Worek prezentów, 12. zadowolonych dzieci i niezliczona ilość uśmiechów. Tak wygląda Craftwerowy Święty Mikołaj, który w tym roku odwiedził Rodzinny Dom Dziecka w Puszczy Mariańskiej 🙂

Jak co roku Craftware organizuje Akcję Świąteczną, której głównym celem jest podarowanie uśmiechu innym. Po raz drugi zdecydowaliśmy się wesprzeć Rodzinny Dom Dziecka w Puszczy Mariańskiej. W pieczy zastępczej u Pani Blanki i Pana Piotra Podwysockich znajduje się 12. dzieci – chłopcy w wieku: 3, 5, 5, 6, 8, 9, 10 i 11 lat oraz dziewczynki w wieku: 7, 7, 8 i 10 lat. W domu położonym daleko w lesie dzieci znajdują opiekę, wsparcie w nauce, rehabilitację, i przede wszystkim miłość oraz poczucie bezpieczeństwa. My zadbaliśmy o tegoroczne prezenty i nie tylko.

Zestawy Lego, jeździk grawitacyjny, gry kinect, układanki, zegarek na rękę, biżuteria czy zestaw kosmetyków to tylko niektóre z marzeń, które trafiły do Świętego Mikołaja, i które mogliśmy spełnić. Dzięki wielkiemu sercu #TeamCraftware mogliśmy także przekazać do Rodzinnego Domu Dziecka szafy, drzwi do dobudowanego pokoju, odkurzacz, kabinę prysznicową, maty do ćwiczeń oraz różnego rodzaju pomoce naukowe i rozwojowe. To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie naszych pracowników oraz organizacji, która środki – przeznaczane dotychczas na prezenty dla klientów – w tym roku przeznaczyła na prezenty oraz wsparcie dla Rodzinnego Domu Dziecka w Puszczy Mariańskiej. 

Zobaczcie kilka zdjęć z tego sobotniego popołudnia, gdy Craftwerowy Święty Mikołaj wraz ze swoimi pomocnikami odwiedził podopiecznych z Domu Dziecka. Było wiele radości, zachwytów i ciepła. Czekamy na kolejną okazję, aby się spotkać! 

Autor
  • Ewa Woźniak
  • Marketing Team Leader
  • Posiada 13-letnie doświadczenie w marketingu, PR i komunikacji. Na początku kariery pracowała w administracji publicznej, gdzie odpowiadała za działania promocyjne rządowych projektów IT. Od 5 lat związana z sektorem komercyjnym, w którym wspiera firmy w działaniach digital marketingu, content marketingu oraz Public Relations.

Podobał Ci się mój artykuł?

Jeśli tak, zapraszam Cię do grona najlepiej poinformowanych czytelników bloga. Dołącz do naszego newslettera, a nie ominą Cię żadne nowości.