Gdzie szukać informacji o technologii Salesforce? Na blogu Craftware, w naszej mini encyklopedii. Jeszcze jej nie znacie? Tu znajdziecie pierwszą część: ”Encyklopedia Salesforce (A-H)”. Nasza seria powoli się rozrasta i wygląda na to, że nie będzie wcale taka mała. Tym razem hasła od M do P. Zbliżamy się do końca alfabetu, ale to nie znaczy, że wraz z literą “Z” kończymy odkrywanie Salesforce. Tak jak systemy oparte o Salesforce mogą nieustannie się rozwijać, tak samo my zamierzamy stale rozbudowywać nasz przewodnik i wzbogacać o kolejne hasła. Brzmi rozwojowo, prawda? 🙂

M jak marketing automation

O czym na co dzień marzy marketing? O wysyłaniu newsletterów, tworzeniu kampanii, mierzeniu efektów tych działań? Nietrudno się domyśleć, że tak. Oczywiście, marketing marzy również o stworzeniu bazy potencjalnych klientów (najlepiej tylko GORĄCYCH!), w dodatku zgodnej z RODO. Przede wszystkim jednak – marketing marzy o narzędziach, dzięki którym to wszystko będzie możliwe, a nawet proste i przyjemne.

Salesforce spełnia marzenia marketingu, zarówno w obszarze B2B, jak i B2C. Narzędziem dla marketingu B2B od Salesforce jest Pardot. Marketing B2C, który potrzebuje bardziej zaawansowanych możliwości, może korzystać z narzędzia od Salesforce na miarę tych zaawansowanych możliwości: z Marketing Cloud.

Czym się różnią te narzędzia? Mówiąc w uproszczeniu, obsługiwanymi kanałami, skalą operowania, liczbą funkcjonalności, ich zakresem i rodzajem, co wynika m.in. z różnicy w liczbie odbiorców działań, prowadzonych za pomocą obu narzędzi. Marketing Cloud umożliwia prowadzenie działań na bardziej masową skalę, typowych na przykład dla branży e-commerce.A wracając do wysyłki newslettera, czyli marketingowej codzienności: w Craftware też mamy newsletter! Chwalę się nim, bo ja się nim opiekuję, przygotowuję go i wysyłam właśnie w Salesforce Pardot! Jeśli nie ma Was jeszcze wśród moich czytelników, podsuwam Wam ten link: https://craftware.pl/zapisz-sie-na-newsletter/. Kliknijcie i zapiszcie się – będziemy spotykać się co miesiąc!

 

N jak need

Znasz stronę salesforce.com? Wejdź na nią. W górnym menu znajdziesz zakładkę “Products”. Po kliknięciu w nią otwiera się okno, a w nim lista pod nazwą “By need”. Lista zaczyna się od “Customer 360”, potem są “Sales”, “Service”, “Marketing”, “Commerce”. Gdy klikniemy w “See all products” oraz “See all industries” i rozwiniemy listę, zobaczymy kolejne obszary.

Salesforce dąży do tego, by odpowiedzieć na każdą potrzebę biznesową klienta, bez względu na obszar czy branżę. Oferuje gotowe, pudełkowe produkty, jak i możliwość tworzenia rozwiązań, projektowanych indywidualnie dla klienta. Te gotowe, “flagowe” produkty Salesforce dotyczą przede wszystkim obszaru CRM – to Sales Cloud, Marketing Cloud i Service Cloud. Na specyficzne potrzeby, na które nie ma gotowej “recepty”, odpowiada Platforma Salesforce, na której można zbudować dowolne rozwiązanie, przypominające lek recepturowy 🙂 Hasło “Platforma” znajdziecie w dalszej części tekstu.

 

O jak omnichannel

“Klient czuje się zaopiekowany”. To bardzo popularne sformułowanie, choć osobiście za nim nie przepadam (podobnie jak niektórzy językoznawcy, wątpiący w jego poprawność). Bez względu na to, czy sformułowanie jest poprawne, czy nie, świetnie oddaje istotę podejścia omnichannel w obsłudze klienta. Chodzi w nim o to, aby klient był pod dobrą opieką 🙂

Omnichannel to model obsługi, dzięki któremu można budować pozytywne doświadczenie klienta podczas jego kontaktu z firmą, na każdym etapie tego kontaktu i niezależnie od kanału. Droga do tego wiedzie przez stworzenie konsultantom obsługi przyjaznego środowiska pracy oraz dostarczenie odpowiedniego widoku klienta. Jak pomaga w tym Platforma Salesforce? Oferuje narzędzie pod nazwą Omnichannel, dostępne w Service Cloud. Szczegóły w artykule “Jak wdrożyć omnichannel?”.

 

P jak Platforma

Z czym kojarzy się Wam słowo “platforma”? Bardziej z platformą wiertniczą czy z modnymi butami na platformie? 🙂 Mnie kojarzy się z czymś bardzo rozległym, dającym ogromne możliwości eksploracji i rozwoju. I taka właśnie jest Platforma Salesforce. Jeśli zdecydujesz się oprzeć swój biznes na technologii Salesforce, przekonasz się, jak sprawdza się w praktyce hasło “no limits”. To działa!
Na czym to polega? Załóżmy, że szukasz rozwiązania, które wesprze konkretny obszar Twojego biznesu, na przykład sprzedaż. Z zestawu pudełkowych rozwiązań Salesforce wybierasz Sales Cloud (to chmura numer 1 wśród rozwiązań sprzedażowych według Gartnera). Ale może być i tak, że Twoje potrzeby są wyjątkowe. Nie wiemy, jakie to potrzeby, Ty wiesz to najlepiej. Są wyjątkowe do tego stopnia, że wdrożenie gotowego produktu z portfolio Salesforce nie miałoby sensu: nie spełni Twoich oczekiwań. Czy to oznacza, że Salesforce nie jest dla Ciebie? Nic z tych rzeczy! Wówczas zamawiasz u vendora (czyli u nas, mam nadzieję :)) wykonanie konkretnej aplikacji pod konkretną potrzebę, a my budujemy ją dla Ciebie – na Platformie Salesforce.

Zarówno opcja pierwsza (czyli wybór gotowego produktu), jak i druga (czyli produkt na miarę) to Twój początek podróży z Salesforce. Od tej pory możesz dokładać do budowli wzniesionej na Platformie Salesforce tyle elementów, ile tylko chcesz – w miarę rozwoju potrzeb biznesowych. Możesz dokładać je (tworzyć) samodzielnie lub korzystać ze sklepu z aplikacjami AppExchange. Gdzie jest kres tej podróży? Tam, gdzie kończą się Twoje potrzeby biznesowe. A one… nigdy się nie kończą.

Czy chodzi za Wami Salesforce? 🙂 Jest jakieś hasło, termin albo nazwa, coś, co jest związane z Salesforce, co od dawna chodzi Wam po głowie i chcecie dowiedzieć się na ten temat czegoś więcej? Piszcie do mnie.

Autor
  • Ania Sawicka
  • Expert in the Marketing Team
  • Od zawsze związana ze słowem pisanym – jako dziennikarz i redaktor w wydawnictwach prasowych. Od kilku lat copywriter w branży nowych technologii. Gdy nie pisze, uwielbia rozmawiać i poznawać ludzi. Zakochana w muzyce elektronicznej.

Podobał Ci się mój artykuł?
Jeśli nie widzisz formularza, spróbuj wyłączyć adblocka.

Jeśli tak, zapraszam Cię do grona najlepiej poinformowanych czytelników bloga. Dołącz do naszego newslettera, a nie ominą Cię żadne nowości.